Menu

W niedzielę 24 czerwca dziękujemy Pana Bogu w naszej parafialnej wspólnocie za 30 lat mojego kapłańskiego posługiwania. Dokładnie 12 czerwca 1988 r. wraz z moimi kolegami przyjęliśmy w Bazylice Katedralnej w Tarnowie święcenia kapłańskie

Każdy jubileusz jest źródłem naszej wdzięczności Bogu za otrzymane łaski, za hojność darów Bożych. Łaski, którymi obdarowany jest kapłan są niezliczone. Chcę podziękować Bogu za 30 lat mojej kapłańskiej posługi. A takie świętowanie niezwłocznie prowadzi nas do refleksji nad wielkością kapłaństwa.


Ks. Janusz Pasierb tak pisał:

 

W księżach jest dużo cech irytujących

Ale najbardziej irytująca jest ta zasadnicza inność

Na którą nie ma rady

Księża są ciągle pomiędzy,

Pomiędzy Bogiem a ludźmi

Między niebem a ziemią

Mówiąc do Boga muszą być po stronie ludzi

Mówiąc do ludzi muszą być po stronie Boga

Żyć między niebem a ziemią

 

W 30 rocznicę święceń kapłańskich dziękuję Bogu za te lata mojego życia między Bogiem a ludźmi, między niebem a ziemią.

I szczególnie dziękuję Bogu za ten dar wspólnot, w które mnie wprowadził i zapoczątkował 30 lat temu.

Dziękuję za dar wspólnoty moich kolegów rocznikowych.

Dziękuję za dar wspólnot tych parafii i dekanatów, w których pracowałem i mogłem poznać tylu wspaniałych proboszczów i wikariuszy w dekanatach Limanowa, Dębica, Krynica, Nowy Sącz, Dąbrowa Tarnowska.

Dziękuję za wspólnotę mojej rodzinnej parafii i całego miasta Mielca, bo tam się urodziłem, wychowałem i tam rozwinęło się moje powołanie kapłańskie.

Dziękuję też moim rodzicom za religijne wychowanie, prowadzenie do kościoła i wielki szacunek do każdego księdza, którym się zawsze budowałem.

Dziękuję za wspólnotę z tymi kapłanami, których spotkałem na mojej drodze, z którymi pracowałem, a szczególnie dziękuję ks. Jerzemu Borczewskiemu i ks. Józefowi Stali.

Dziękuję także za wspólnotę tej parafii Mokrzyska, w której pracuje już 11 lat i całemu dekanatowi szczepanowskiego z ks. Prałatem Wł. Pasiutem na czele.

Wszystkim za wszystko niech Bóg wynagradza.